sssssss

II liga piłki kobiecej.  Przejmujący chłód. Twarde boisko. Zmrożone resztki śniegu. Dzielne dziewczęta. Nie tylko piłkarki , ale też liniowe asystentki sędziego. Na szczęście to ostatnia kolejka, następne mecze dopiero wiosną. Zgierzanki wygrały pewnie choć nie wykorzystały dwóch rzutów karnych… A w bramce Piastovii stała zawodniczka z pola, gdyż bramkarka doznała bolesnej kontuzji i musiała opuścić boisko.