KONIECZNY, NAPIERAŁA, SCHUBERT, BARAŃCZAK

uu5r3io95r

Filharmonia Łódzka . Franz Schubert ” Podróż zimowa” op. 89. Cykl pieśni posępnych, a więc wesoło nie było. Było natomiast pięknie i przejmująco. Wystąpili: Tomasz Konieczny , światowej sławy bas-baryton, mieszkajacy w Wiedniu, ale wywodzący się z Łodzi oraz Lech Napierała , też „wiedeńczyk”, pianista występujący na prestiżowych salach koncertowych świata. ”Podróż zimowa” zabrzmiała w nowej formie. Zamiast klasycznych wierszy Wilhelma Mullera, usłyszeliśmy pieśni z poezją Stanisława Barańczaka, który zafascynowany muzyką Schuberta stworzył ich własną wersję. Niecodzienna poezja codzienności. Niby reporterskie spojrzenie na otoczenie, a głęboko uduchowione i filozoficzne. No i ta pointa w ostatniej pieśni… Całość pieknie zabrzmiała w wykonaniu mistrza Tomasza Koniecznego. Artyści po raz pierwszy w historii nagrali „Podróż zimową” w takiej wersji, a płyta z tym nagraniem była dostępna w foyer filharmonii, gdzie po koncercie można było się z nimi spotkać i uzyskać autografy.

Facebook: Foto Marek Kowal


WEEDPECKER. SUMMER DYING LOUD

yjkjrweull

Aleksandrów Łódzki 7.09.2018. 10 edycja Summer Dying LoudWeedpecker. Super , chłopcy zagrali. Poczułem we włosach powiew wiatru psychodelii z lat ’70. Zaraz, zaraz… Wróć !… Co ja tam napisałem? No tak… włosów to ja ostatecznie i definitywnie nie mam już ze 20 lat z okładem. A na poważnie; naprawdę świetne dźwięki.

Facebook: Foto Marek Kowal


MALIGNANT TUMOUR. SUMMER DYING LOUD

ggjjjytrrhjj

Aleksandrów Łódzki 7.09.2018. 10 edycja Summer Dying LoudMalignant Tumour – goście z Czech.

Facebook: Foto Marek Kowal


PAMIĘCI ZIUNY.

55treeti87k

JÓZEF „ZIUNA” ŻYLIŃSKI to legendarny zawodnik, trener i działacz koszykarskiej sekcji Łódzkiego Klubu Sportowego.
Nowej hali wybudowanej na obiektach przy Alei Unii Lubelskiej nadano jego imię.
Wnuk Ziuny Michał Felińczak wraz z Prezydent Łodzi Hanną Zdanowską odsłonili pamiątkową tablicę poświęcona legendarnemu trenerowi. Przybyło wiele dawnych koszykarek , wychowanek Ziuny, a wśród nich Małgorzata Kwiatkowska (dawniej nr 12 na koszulce, obecnie przewodnicząca Naczelnej Rady Polonii Australijskiej i członek zarządu Rady Polonii Świata). Po oficjalnych uroczystościach, przybyłe koszykarki rozegrały mecz w nowej hali. Był to prawdziwy dawnych wspomnień czar, tym bardziej, że panie jak zwykle czarujace i nadal w świetnej formie. Przez wiele lat fotografowałem je, tak w barwach ŁKS jak i Włókniarza Pabianice, w rozgrywkach krajowych i w europejskch pucharach. Przypomniało mi się jak przed laty kilkunastoletniej dziewczynce, Sylwii Gawrysiak, później Wlaźlak robiłem fotkę do rubryki „Uwaga talent” w Głosie Robotniczym. Gazeta się nie pomyliła. Sylwia została reprezentantką Polski i uczestniczką Igrzysk Olimpijskich.

Facebook: Foto Marek Kowal


WIDZEW ŁÓDŹ – SIARKA TARNOBRZEG 4:0

fggwsv

II Liga. Efektowane zwycięstwo. Na fotkach między innymi dwa gole. Fot 1 i 2 faul na Banaszaku i wykorzystany karny Michalskiego, czyli gol drugi. Fot 3 i 4 gol pierwszy Sylwestrzaka. Fot.6 dymiący stadion z zewnątrz. Znów ktoś przytulił trochę kaski za flary…

Facebook: Foto Marek Kowal


URBANATOR DAYS 2018

eryiop865u9-]07

Klub Wytwórnia w Łodzi. Najpiew Michal Urbaniak zagrał z zespołem wybitnych indywidualności jazzowych w składzie: trębacz Michael Patches Stewart, gitarzysta Femi Temowo, pianista Michał Wróblewski, raper Andy Ninvalle, basista Al MacDowell, perkusista Richie Harrison i skrzypek Mario Forte. Patrycja Zarychta zaśpiewała utwory ze swej nowej płyty,na którą składają się kompozycje Michała Urbaniaka. Na koncert „zajrzała” też i krótko zaśpiewała Tatiana Okupnik.Na zakonczenie odbyło się jam session, w którym wystąpili uczestnicy warsztatów, które w Łódzkim Domu Kultury poprowadził Michał Urbaniak wraz z jazzowymi gwiazdami ze swego zespołu. Zdolni , młodzi muzycy mogli pod okiem mistrzów szlifować swój talent w różnych stylach muzycznych: hip–hopie, bluesie, soulu, fusion i jazzie nowoorleańskim. Więcej informacji o wydarzeniu i muzykach na stronie: http://www.wytwornia.pl/…/urbanatordays-2018-koncertjam-ses…

Facebook: Foto Marek Kowal


ŁKS ŁÓDŹ – LECH POZNAŃ 0:1 PO DOGRYWCE

uu543rtui88yt566

Puchar Polski. ŁKS Łódź – Łódzki Klub Sportowy – Lech Poznań .Gol w ostatniej minucie dogrywki. Była walka. Szczególnie zaimponował bramkarz ŁKS, Dominik Budzyński. Pokazał klasę i wiele świetnych interwencji.

Facebook: Foto Marek Kowal


BUDOWLANI S. A. ŁÓDŹ – POGOŃ SIEDLCE 14:20

ttyuuu65435io

Ekstraliga rugby. Mecz na szczycie. Master Pharm Budowlani SA ŁÓDŹ – MKS Pogoń Awenta Siedlce . Ostatnia akcja była szansą na wyrównanie. Zabrakło centymetrów do przyłożenia (fot. 4). Zawodnik gości w osatniej chwili piłkę wykopnął a sędzia zakończył spotkanie

Facebook: Foto Marek Kowal


ŁKS ŁÓDŹ – GKS TYCHY 0:0

tyyy42wuii

Zaczynam galerię od Ramireza i wiadomo dlaczego. Grał naprawdę. Dla sędziego znów prezencik, czyli „var” ode mnie ( fot. 3 i 4 ) Gdyby stał tam gdzie ja, to widziałby, że Kowalczyk zatrzymywał Łuczaka rękami. Należał się karny ? Na fotce z trybun paru kolesi. Dlaczego akurat ci ? Prywata, to ziomale z Retkinii. Były też flary. (Kto na nich zarabia, że jest takie cisnienie na ich uzycie ?) Ani to piękne, ani bezpieczne. Wiem coś o tym bo przed laty w Warszawie na Legii w meczu z ŁKS-em dostałem taką płonącą racą w głowę, rzuconą przez jakiegoś kibolskiego kretyna. Ledwie uszedłem z życiem. W przerwie uhonorowano piłkarzy młodych roczników. Widać, że praca trenerska idzie jak należy, bo chłopaki brylują w rozgrywkach. I jeszcze fotka Michała Kołby, który obronił groźny strzał ratując remis. Podczas konferencji prasowej trener Ryszard Tarasiewicz komplementował łodzian, twierdząc, że dotąd w tym sezonie nikt nie zmusił jego drużynę do takiego wysiłku. Pewnie dlatego, tuż po meczu, na gorąco odtańczył taniec figurowy z Dawidem Abramowiczem, tłumacząc mu popełniane błędy.

Facebook: Foto Marek Kowal


ORIENTACJA NA ORIENT

rtiooo86432i[

Znów gra TU muzyka. Łódź, ul. Rewolucji 1905 r. 10.
Przed wielu laty był tu klub muzyczny Partes, później Szafa. Teraz jest TU. A zagrał TU Lucjan Wesołowski wraz z zespołem Orientacja na Orient w składzie: Jacek Kasprzyca – gitara, Adam Rozenman – instr. perkusyjne, Renata Sobczak – tampura i kij deszczu, Ireneusz Walczak – gitara. Muzyka przeplatana była tekstami libańskiego pisarza i poety Kahlila Gibrana zaczerpnięte z jego dzieła „Prorok”. W moim archiwum znalazłem zdjęcie sprzed ponad 30 lat, które zrobiłem Lucjanowi Wesołowskiemu w klubie studenckim PŁ, gdzie prezentował akurat ten sam projekt poetycko-muzyczny. Mam nadal w swoich zbiorach kasetę magnetofonowa, którą sprezentował mi wtedy Mistrz.
A podczas wczorajszego koncertu, w pierwszej jego cześci zaprezentowali się też goście, Anil Kumar z Pendżabu grajacy na tabli, młodziutka wokalistka Martyna Ordak i ekipa bębniarzy szkolonych w tej sztuce przez Lucjana.

Facebook: Foto Marek Kowal